Pracujemy nad formą,

Wtorek, 22 kwietnia 2008 · Komentarze(0)
Kategoria basen

Pracujemy nad formą, a z powodu braku czasu z konieczności tylko na basen narazie da się pojechać...


Długo nie wpisywałem,

Sobota, 19 kwietnia 2008 · Komentarze(2)
Kategoria basen

Długo nie wpisywałem, ale jakiś taki brak czasu nastąpił. Tydzień siedziałem w Rzeszowie na finale LIX Olimpiady Matematycznej, laureata nie ma, ale za to finalista i max z maturki z matmy za rok (no i wstęp na większość studiów :p) - warto było :D Potem w szkole sporo odrabiania, pogoda początkowo kiepska, więc ciężko było się ruszyć. Ale od dzisiaj postanawiam poprawę!


Basen po raz trzeci

Sobota, 5 kwietnia 2008 · Komentarze(3)
Kategoria basen

Basen po raz trzeci :P Szkoda tylko że ani razu nie byłem w tym czasie w wodzie...


Minął
marzec

Wtorek, 1 kwietnia 2008 · Komentarze(0)
Kategoria trening, basen

Minął marzec przyszła wiosna i czas na pierwszy wypad kwietniowy!

Najpierw 15 km w terenie leśnym. Jak fajnie wreszcie pojechać w krótkich spodenkach!!! Około 18 stopni bez wiatru - bajka.

Potem jeszcze 20 km (na basen i z powrotem).

Ale było fajnie :)


Najpierw pojechaliśmy

Piątek, 28 marca 2008 · Komentarze(0)
Kategoria trening

Najpierw pojechaliśmy z kolegą objeździć trasę I edycji Grand Prix MTB Gdynia 2008. Spotkaliśmy tam jakiegoś "zawodowca" szykującego się do imprezy i zrobiliśmy razem jedną pętlę. Trasa bardzo wymagająca z bardzo ciężkim zaśnieżonym podjazdem. Niestety jutro nie pojadę, ale zawsze warto zobaczyć co się straciło - podobno dużo... Relacja: mtbnews.pl
Potem pojechaliśmy już asfaltem do centrum Gdyni i ja wróciłem do Redy.

Na basen...

Czwartek, 27 marca 2008 · Komentarze(0)
Kategoria basen
Na basen...


Ostatni dzień przerwy

Wtorek, 25 marca 2008 · Komentarze(2)
Kategoria trening

Ostatni dzień przerwy świątecznej trzeba wykorzystać.
Szybki tuning mojego górala na szosówkę, zmiana kół, odkręcenie błotników i w drogę do Kartuz. Pogoda przepiękna, wiosenna, tylko śnieg przy drogach trochę niepokoił - no i załamało się potem...

W tamtą stronę mniej uczęszczaną drogą: Reda -> Zbychowo -> Nowy Dwór Wejherowski -> Koleczkowo -> Kielno -> Czeczewo -> K(ł)osowo -> Przodkowo -> Kartuzy.

Powrót główną szosą przez Przodkowo -> Łebno -> Szemud -> Wejherowo -> Reda.

Na odcinku Łebieńska Huta, Szemud, Przełoczyno straszliwie sypało - normalnie zima w pełni. Chyba że przekroczyłem jakąś strefę klimatyczną :P
No i znowu wyszło ponad 100...

Średnia trochę słabsza, bo mimo że cieńsze koła, to w pojedynkę ciężej się jedzie, prawie cały czas miałem pod wiatr - najpierw SW, potem od Kartuz NW, no i Szwajcaria Kaszubska - pod górkę, z górki, pod górkę...
avg: 140
max: 171


Nareszcie setka w

Poniedziałek, 24 marca 2008 · Komentarze(0)
Kategoria trening

Nareszcie setka w tym sezonie.

Pociągiem z Redy do Jastarni.

Tam z Andrzejem wyruszyliśmy najpierw do Władysławowa

Potem Cetniewo, Karwia, Krokowa, Żarnowiec, Lubkowo, Tyłowo, Piaśnica, Wejherowo i Reda.

W Redzie zrobiłem małą pętelkę żeby dobić do 100.

Pogoda idealna, trasa całkowicie po asfalcie - nie wiedziałem jak będziemy jechać i niestety nie założyłem cienkich opon