"Jeśli twoje umiejętności

Niedziela, 23 marca 2008 · Komentarze(4)
Kategoria trening

"Jeśli twoje umiejętności techniczne można poprawić (a w zakresie panowania nad rowerem niemal każdy zawodnik może coś poprawić), zima jest doskonałym okresem na doskonalenie tych zdolności."
Joe Friel, Biblia treningu kolarza górskiego

Pierwszy dzień świąt (tylko czy to aby na pewno Wielkanoc?), pogoda wręcz idealna, więc po ciężkim tygodniu wreszcie przyszedł czas na rower. Trasa: Reda -> Kąpino -> Połczyno -> Puck -> Celbowo -> Reda.

Pierwszy odcinek trasy bardzo ciekawy - atrakcje zapewnił śnieg leżący w lesie. I pomyśleć, że niektórzy śmiałkowie tydzień temu pływali na desce :P...

Sporo było odcinków, że moje semislicki nie radziły sobie i trzeba było pokonywać podjazdy pieszo...
Śnieg na butach wkrótce zamarzł i w palce zrobiło się naprawdę zimnoooo. Na szczęście wkrótce ukazał sie asfalt
Do tego zamarła mi linka przedniej przerzutki i nie mogłem zrzucić na najmniejszą zębatkę :(

Dość mocno wiało i wiatraki miały co robić...

Chwila przerwy na zamarzniętego Corn'a w Pucku

Troszkę ornitologii (na dwóch pierwszych zdjęciach żurawie - idzie wiosna!)


Przy okazji polecam ścieżkę rowerową w Pucku między szuwarami - BOMBA!
No ale pora ruszać w drogę do domu na świąteczny obiad, teraz już asfaltem.

Na tablicy przy drodze wyświetlona była temperatura 0 stopni. Ale wiatr skutecznie obniżał tą odczuwalną.

PS Zajączek się spisał i teraz zagłębiam się w lekturę. Ale o tym wkrótce...

Komentarze (4)

Znasz taką piosenkę: "I'm dreaming of the white Easter..."? ;)
Miłej lektury.

djk71 07:38 poniedziałek, 24 marca 2008

mieszkając na dalekiej północy śnieg powinien być normalny... no ale z drugiej strony morze robi swoje, grzeje jak kaloryfer i ze śniegiem zazwyczaj kiepsko. Więc odrabiamy straty w Wielkanoc :D

QRT30 - życzę szybkiego powrotu do zdrowia! u mnie przyczepność zdecydowanie sie zwiększyła po wjeździe na asfalt - z tragicznej w złą :P no ale tak to jest z takimi oponami na śnieg wjeżdżać...

mati 21:41 niedziela, 23 marca 2008

Mi też dziś zamarzłą przednia przerzutka, ale dostała dwa razy z kopa nieschodząc z roweru i zaczęła chodzić jak trzeba. U Ciebie na szczęście asfalt a u mnie na nieszczęście.

QRT30 21:07 niedziela, 23 marca 2008

Śnieg na morzem ? ! oooOO co to się porobiło :D

vanhelsing 20:11 niedziela, 23 marca 2008
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa odkui

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]