Rano do szkoły trza
Wtorek, 26 lutego 2008
· Komentarze(0)
Rano do szkoły trza pojechać: 25km/55minut.
Po szkole jeździłem pod górę i z górki (do 65 km/h), do Witomina (dzielnica Gdyni) i z powrotem przez 45 minut czekając na kolegę, który kończył lekcje godzinę później.
Potem pojeździliśmy trochę razem: Chwarzno, Zielenisz, Bojano, Koleczkowo i tu się rozdzieliliśmy (chociaż nie chciał oddać mojego szosogórala). Niestety zaczęło padać i do Redy (przez Bieszkowice, Nowy Dwór Wejherowski, Zbychowo) dojechałem przemoczony (buty całkowicie na wylot). Za to rowerek jaki czyściutki!
Jak to fajnie mieć tylko 3 lekcje do tego tak lajtowe... Długo się to nie powtórzy :(

