Na basen do Rumi
Na basen do Rumi z rana. Dość silny wiatr, ale bez opadów, +5 stopni, czyli pięknie!
Wskazania pulsometru:
max: 180
avg: 158
No to gratuluję szczęścia! U mnie cały czas deszcz, po prostu jakby w tym roku już nie miało być więcej zimy :/ Już prawie zapomniałem jak śnieg wygląda...
Boo 20:53 sobota, 2 lutego 2008
Wyjechałem na Słowację do Kubińskiej Holi i całkiem jestem zadowolony. Działały górne stacje wyciągów - najpierw wjazd krzesełkami, a potem normalnie orczyki wszystkie chodziły. Miejsce godne polecenia! Na dodatek po 3 dniach pobytu przyszła dostawa śniegu i zrobiło się super. A narty w tym roku zamieniłem na snowboard i też nie żałuję :) także mimo zniechęcającej w Polsce pogody śnieg można znaleźć nie tylko we Włoszech, Austrii czy Francji.
mati 15:53 sobota, 2 lutego 2008
A gdzie na ferie wyjechałeś? Bo jak gdzieś na narty to się pewnie zawiodłeś przy tej pogodzie :/
Booo 15:44 sobota, 2 lutego 2008